Partner serwisu

Filiżanka kawy w towarzystwie uroczych futrzaków

Któż nie lubi od czasu do czasu udać się do kawiarni? Pyszna kawka, ciasto i inne desery, przytulny wystrój, uśmiechnięci kelnerzy – brzmi znajomo. Jednakże te kawiarnie są niezwykłe, ponieważ nad stolikami umieszczone są specjalne drewniane konstrukcje, klatki i inne akcesoria niezbędne dla poruszających się między stolikami …zwierzątek.

 

Kawiarnie ze zwierzętami istnieją w różnych miejscach na świecie – najpopularniejsze są kocie, ale  np. w Tokio można spotkać kawiarnie królicze, jeżowe, sowie, a nawet wężowe… Kocie lokale działają także w kilku miastach Polski, m.in. w Krakowie i Warszawie.

 

Kawiarnia z misją

Gromada uroczych zwierzątek przyciąga nie tylko miłośników i posiadaczy wszelkich żywych stworzeń, ale i takie osoby, które bardzo chciałyby mieć zwierzaka, ale z różnych przyczyn nie mogą ich mieć, np. z powodu alergii dziecka, małego mieszkania itp.

- Przecież w kawiarni towarzystwa mogą dotrzymać nam najróżniejsze zwierzątka – opowiada pani Alicja, która zgłosiła do naszej redakcji ten pomysł na biznes. – No…oprócz skunksa i groźnych drapieżników – śmieje się. – Ja w kawiarni dla zwierząt byłam w Anglii. Były tam akurat kotki – ze schronisk, znalezione na ulicy, wyleczone i czekające na adopcję. Organizowano w niej różne akcje charytatywne na rzecz kotów. A przy tym serwowano pyszną kawę. Świetna sprawa. Wiem, że w Polsce są takie kawiarnie chyba w Krakowie i Warszawie, ale to wciąż za mało. Można też zrobić kawiarnię z pieskami, papugami czy innymi zwierzątkami. Uważam, że to naprawdę innowacyjny pomysł, choć dla Polaków może być szokujący.

 

Czy szokujący? Niektórzy z zapytanych przez nad osób określili ten pomysł po prostu „nie dla każdego”.

- Nie każdy przecież lubi, gdy zwierzęta, obojętnie jakie, zaglądają mu do talerza czy łaszą się, kiedy jemy – mówią.

 

Jednakże każdy przyszły przedsiębiorca, także potencjalnej kawiarni ze zwierzętami, musi liczyć się z tym, że jego biznes będzie miał swoich zwolenników i przeciwników. To nieuniknione. Poza tym, w naszym kraju coraz większą popularnością cieszą się kawiarnie, restauracje z misją, zaangażowane w sprawy społeczne.

 

- Kawiarnia dla zwierząt taką misję spełnia – zapewnia pani Alicja. – Weźmy na przykład popularne w Polsce kocie kawiarnie. Ich „domownikami” są przecież dotychczas bezdomne, często skrzywdzone, chore koty, które właściciele przygarnęli, wyleczyli i zapewnili opiekę i miłość. Przecież polskie ulice, piwnice i ogródki działkowe pełne są bezdomnych, głodnych zwierząt. Często porzucanych przez swoich właścicieli. Dzięki takim lokalom, te zwierzęta mają szansę znaleźć prawdziwy dom. Poza tym zauważmy, że niektóre kocie kawiarnie w Polsce powstały dzięki darczyńcom, ludziom dobrej woli, dla których taka misja miała sens i była potrzebna. Mało tego, kawiarnie te współpracują z różnymi fundacjami, schroniskami, organizują różne akcje charytatywne, zbiórki żywności dla zwierząt. Współpracują też z behawiorystami. Organizowane są też wieczorki, na których rozpowszechnia się edukację na temat praw zwierząt, ich zachowań itp.

 

Wolontariusze zajmujący się zwierzakami w kawiarni muszą mieć je wciąż na oku, czuwać, aby nie przeszkadzały gościom, aby nie zrobiły żadnej „niespodzianki” oraz, aby nie działa im się krzywda ze strony gości. Wciąż trzeba mieć na uwadze to, że to lokal gastronomiczny.

 

Katalog Franczyz

Sprawdź gotowe pomysły

Mad Box