Partner serwisu

Wyprowadzanie psów - czy to dobry pomysł na biznes

„Kocham zwierzęta, zwłaszcza psy, mam kilkunastoletnie doświadczenie wolontariatu i pracy w schronisku. Chciałbym połączyć swoją pracę z pasją i zostać dog-walkerem. Jak myślicie, czy w Polsce zawodowe wyprowadzanie psów na spacer to dobry pomysł na biznes?” – pyta naszą Redakcję Czytelnik. Sprawdzamy więc, czy da się na tym zarobić.

Kim jest dog-walker? Otóż słowo to nic innego jak angielski odpowiednik naszego rodzimego „wyprowadzacza psów”. Wychodzi on z psami swych klientów na spacery.

 

Wyprowadzanie psów – to nie kilka rundek wokół bloku

Taki pomysł na biznes jest coraz częściej poszukiwany w naszym kraju i coraz bardziej potrzebny. Ludzie wyjeżdżają na wakacje, w podróże służbowe ale także chodzą do pracy, która bardzo często trwa więcej niż 8 godzin dziennie. Czasami też właściciel sam wymaga opieki i nie może zająć się pupilem. Wyprowadzanie psów można wówczas powierzyć osobie kompetentnej, odpowiedzialnej, zaufanej, która odpowiednio zajmie się zwierzakiem.

 

I tu pojawia się pierwszy warunek, aby ten pomysł na biznes rzeczywiście się sprawdził – zawodowe wyprowadzanie psów wiąże się nie tylko z miłością do zwierząt, do rozpoznawania niektórych ras i chęcią pomocy ich właścicielom. Oczywiście zawodowe wyprowadzanie psów powinno być tym podparte, ale przede wszystkim należy dobrze znać psy – wymagania ich ras, przyzwyczajeń, upodobań, stanu fizycznego i wieku. Nasz Czytelnik posiada spore doświadczenie w pracy w schronisku – to bardzo dobrze.

- Psy ze schroniska dają naprawdę niezłą „szkołę” osobom, które je wyprowadzają – mówią właściciele schroniska dla zwierząt. – To wymagający towarzysze spacerów, tym bardziej, że wychodzą na dłuższe spacery sporadycznie. Rzadko mogą się więc wyszaleć, nic więc dziwnego, że na spacerach niejednokrotnie trudno nad nimi zapanować. Różnie też reagują na kontakty z innymi psami, boją się różnych rzecz, np. wody. Trzeba też wyczuć psa, czy można go spuścić ze smyczy, czy nie ucieknie lub pogoni np. za kotami… Trzeba też nauczyć się postępować z psami starszymi, schorowanymi. Dzięki pracy w schronisku można się nauczyć jak zapanować nad różnymi psami. To będzie bardzo pomocne przy wyprowadzaniu później cudzych psów.

 

Warto jednak – realizując ten pomysł na biznes – ukończyć odpowiednie kursy kynologiczne, czytać książki, mieć kontakt z różnymi psami przed rozpoczęciem własnego biznesu.

- Idealnym dog walkerem będzie np. absolwent fizjoterapii weterynaryjnej z tytułem inżyniera zoofizjoterapii, o specjalności zwierzęta towarzyszące – mówią weterynarze.

 

Dog walker powinien też dysponować wolnym czasem – to raczej nie pomysł na biznes „przy okazji”. Harmonogram będzie bowiem przewidywał spacery z wieloma psami w ciągu dnia – tutaj kłania się więc dobra organizacja, punktualność, rzetelność i …dobra kondycja fizyczna. Wyprowadzanie psów wiąże się bowiem z byciem w ciągłym ruchu o różnym nasileniu biorąc pod uwagę potrzeby psa. Niektóre będą wymagały spokojnego przejścia się, ale inne – różnych aktywności na dworze, np. zabaw z innymi czworonogami, rzucanie piłki lub frisbee, przeciąganie się sznurem, bieganie bez smyczy, eksplorowanie, czyli poznawanie nowych miejsc, węszenie. Każdy pies powinien odbywać jeden dłuższy, ok. godzinny spacer dziennie – absolutne minimum to trzy spacery dziennie. Jest to więc pomysł na biznes dla wytrwałych i cierpliwych osób.

 

Pomysł na biznes oparty na odpowiedzialności

Nie można zapominać, że na dog walkerze ciąży duża odpowiedzialność – nie tylko za powierzone mu psy, ale także za udostępnione mu przez klienta mieszkanie. Dlatego osoba prowadząca taki pomysł na biznes musi być uczciwa, odpowiedzialna, sumienna i godna zaufania. Poza tym – o czym już wspominano – musi być osobą dyspozycyjną. Ten pomysł na biznes wymaga nie tylko wyprowadzania psów na spacery, ale także zabieranie psa do weterynarza lub fryzjera, czuwania nad nim podczas choroby, podawania mu leków itp. Dobrze jest więc posiadać referencje np. ze schroniska.

 

Największe możliwości wyprowadzacze psów mają przede wszystkim w większych miastach, w których wielu ludzi mieszka w blokach, zwłaszcza tych nowszych z bardziej zamożniejszymi mieszkańcami. A to właśnie oni będą potencjalnymi klientami. Warto zainwestować w reklamę – najlepiej w swoim rejonie. To przede wszystkim pomysł na biznes lokalny. Bardzo ważne będzie jednak polecanie naszych usług przez zadowolonych klientów.

 

Warto też wprowadzić taką usługę do biznesu, który już prowadzisz – np. salonu piękności dla psów, lecznicy itp. Wówczas łatwiej będzie dotrzeć do grona zainteresowaniem usługą wyprowadzania psów. 

 

Będąc dog walkerem trzeba oczywiście zaopatrzyć się w dobry sprzęt – smycze, kagańce, obroże, torebki na odchody, zabawki dla psów, a dla siebie – wygodny, sportowy strój.

 

Ile można zarobić na wyprowadzaniu psów? Jak zdradzają wyprowadzacze psów za pierwszy spacer pobierają ok. 25 zł niezależnie od czasu jego trwania. Koszty kolejnych spacerów są ustalane indywidualne z właścicielem zwierzęcia, ale kształtują się w wysokości ok. 50 zł. Niektórzy prowadzący ten pomysł na biznes uzależniają cenę spaceru od jego długości bądź intensywności, np. spacer krótki (20-30 min) – 15 zł, spacer średni (1 godz.) – 25 zł, spacer długi (1,5 godz.) – 35 zł. Koszt opieki nad zwierzęciem w domu jest do uzgodnienia.

 

Odpowiadając na pytanie naszego Czytelnika, czy wyprowadzanie psów to dobry pomysł na biznes – dobry, jeśli trafisz na swoją klientelę oraz jeśli będziesz traktował tę pracę jako jedyne źródło dochodu – nie da się tej pracy pogodzić z inną pracą na etacie. Trzeba pamiętać też, że wyprowadzanie psów jest w Polsce coraz częściej poszukiwane, ale jeszcze wielu właścicieli psów uważa tę usługę za fanaberię.

Katalog Franczyz

Sprawdź gotowe pomysły

Makarun Spaghetti and Salad