Partner serwisu

Candy Bar na imprezach - słodki i dobry pomysł na biznes

Candy Bar, czyli po prostu „słodki stół”, stół ze słodyczami coraz częściej pojawia się na polskich weselach, komuniach, kinderbalach czy innych uroczystościach. Słodki kącik wypełniony babeczkami, cukierkami i lizakami uatrakcyjnia przyjęcie, a także … to naprawdę dobry pomysł na biznes. Jak zapewniają prowadzący już ten pomysł na biznes – branża weselna zawsze jest opłacalna. Candy Bar/Słodki Stół może być jedynie dodatkiem w naszym pakiecie usług lub można zajmować się tym niezależnie od stałej pracy, którą wykonujemy na co dzień.

- Candy Bar/Słodki Stół daje i zarobić i dorobić – zapewniają ludzie z tej branży. – Tym bardziej, że ten pomysł na biznes dopiero co zdobył popularność w naszym kraju. Nie każdy więc z branży weselnej zajmuje się świadczeniem właśnie tej usługi. Warto więc rozejrzeć się po lokalnym rynku i zrealizować ten słodki pomysł na biznes.

 

Pomysł na biznes i …osłodzenie uroczystości  

- Candy Bar/Słodki Stół powinien zawsze pięknie i efektownie wyglądać, przy czym powinien współgrać z kolorystyką wystroju sali, a także być dostosowany do rodzaju imprezy – mówią prowadzący ten pomysł na biznes. – Inaczej będzie wyglądał Candy Bar/Słodki Stół na weselu, inaczej na komunii, inaczej na kinderbalu. Trzeba mieć więc gust, zmysł do zaaranżowania takiego słodkiego kącika, być kreatywnym.

 

Prowadzący ten pomysł na biznes przypominają, że Candy Bar/ Słodki Stół powinien nie tylko pięknie wyglądać i wszystkim smakować, ale także gromadzić wokół siebie ludzi, integrować ich w pewien sposób.

- Przy takim stole spotykają się przecież mali i duzi, obie strony rodzin Młodej Pary, goście urodzinowi – mówią. – I właśnie Candy Bar/Słodki Stół powinien sprawić, aby każdy kto przy nim stoi poczuł się dzieckiem.

Na takim stole mogą znaleźć się każde słodkości, jakie zażyczą sobie klienci lub jakie prowadzący ten pomysł na biznes są w stanie zapewnić. Cukierki, żelki, ciasteczka, pianki, cupcakes, makaroniki – wszystko to oczywiście w pięknych szklanych naczyniach.

- Candy Bar/Słodki Stół powinien zawierać różne rodzaje słodkości, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie – mówią. – Bardzo praktyczne są słodkości na „jeden gryz”. Są one o wiele wygodniejsze w jedzeniu, nie można tym pobrudzić eleganckiego stroju, a poza tym, można wówczas skosztować więcej słodyczy niż po jednym dużym kawałku ciasta. Z naszego doświadczenia wiemy, że goście chętniej sięgają właśnie po małe słodycze z Candy Baru, którymi mogą się delektować.

 

Słodycze powinny być oczywiście pyszne, pięknie zdobione, kolorowe. 

- Jeśli ktoś jest cukiernikiem – to wiadomo, że będzie je przygotowywał sam – mówią prowadzący ten pomysł na biznes. – Jeśli jednak ktoś chce włączyć tę usługę do swojego pakietu usług związanych z branżą weselną, a cukiernikiem nie jest – powinien zatrudnić taką osobę lub zamawiać słodkości w małych manufakturach słodyczy. Ważne jest jednak, aby samemu zaprojektować każdy Candy Bard/Słodki Stół i osobiście poustawiać słodkości na przygotowanym stole.

 

 

Candy Bar/ Słodki Stół – co będzie potrzebne?

W takim słodkim bufecie nic nie może być przypadkowe. Wszystko musi ze sobą współgrać – naczynia, kolory słodkości. Nie bez znaczenia jest także ułożenie łakoci.

Prowadzący ten pomysł na biznes potrzebować będzie więc różnych szklanych naczyń, pater, bombonier z przykryciem, łopatek do nakładania łakoci, kubeczek lub papierowych torebek na małe słodycze, pucharków, wazonów itp. Przydatne będą też różnego rodzaju proporczyki – można ułożyć z nich napis np.: „Candy Bar”, „Słodki Stół”, „Miłość jest słodka” itp. Potrzebne też będą etykiety na słodycze.

 

- Radzimy podpisywać łakocie – mówią prowadzący ten pomysł na biznes. – Takie winietki lub karteczki nie tylko będą spełniały funkcję ozdobną, ale także będą ważną informacją dla gości – zwłaszcza alergików. Nie każdy może przecież jeść orzechy itp. Niech każdy gość wie, co je.

 

Aranżacje Candy Barów/Słodkich Stołów przypominają dzieła sztuki.  

- To jakby miejsce z jakiejś bajki – mówią prowadzący ten pomysł na biznes. – Ostatnio znaleźliśmy na strychu w rodzinnym domu starą niedużą komodę jeszcze po prababci. Oddaliśmy ją do renowacji. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Odtąd komoda stała się naszym słodkim stołem. Przewozimy ją na salę, układamy na niej słodkości – prezentuje się naprawdę wspaniale. Zdarzyło nam się już kiedyś projektować Candy Bar/Słodki Stół w konwencji Dzikiego Zachodu, w stylu rustykalnym, stołu inspirowanego książką „Alicja z Krainy Czarów” itp. Trzeba być przygotowanym na każde życzenie klienta. Nie każdy potrafi stworzyć tak efektowny kącik. Trzeba mieć do tego zdolności i dużą wyobraźnię. Ale klienci potrafią to docenić.

 

Cena za usługę stworzenia Candy Baru uzależniona jest od asortymentu, liczby gości, indywidualnych życzeń klienta, a także od rejonu, w którym odbywa się przyjęcie.

- Tak naprawdę każda oferta podlega indywidualnej wycenie – mówią prowadzący ten pomysł na biznes. – Można także stworzyć klientom możliwość zamówienia samych produktów do samodzielnego stworzenia Słodkiego Stołu.

 

Coraz częściej spotkać się można ze specjalnymi warsztatami i szkoleniami jak tworzyć Candy Bar/Słodki Stół. Koszt takiego szkolenia to ok. 700 zł i można się z niego dowiedzieć np. jak policzyć odpowiednią ilość porcji słodkiego stołu, jak wyceniać usługę, jak wykonywać aranżację słodkich kącików, jak pakować i przewozić Candy Bar/Słodki Stół, a także jak dobierać gadżety, zastawy, gdzie je kupować oraz triki dekoracyjne do słodkiego stołu. Co ciekawe, warsztaty kierowane są dla wszystkich bez względu na posiadane doświadczenie w pieczeniu.

 

- Jako, że działalność związana z tworzeniem Candy Barów podlega kontroli Inspekcji Sanitarnej potrzebne będzie jej zatwierdzenie w Sanepidzie – przypominają jeszcze prowadzący ten pomysł na biznes. -Także wożenie żywności, a właściwie środek jej transportu podlega odbiorowi Inspekcji Sanitarnej.

 

Oczywiście znajdą się i tacy, którzy twierdzą, że Candy Bar/ Słodki Stół to tak naprawdę „zachodnia fanaberia”.

- Owszem, taki stół wygląda rewelacyjnie, ale na weselach tak naprawdę nie schodzi dużo słodkości -  mówią. – Wątpimy więc, czy to rzeczywiście taki dobry pomysł na biznes. – Poza tym niektóre sale już oferują takie dodatkowe usługi.

 

- Niektóre oferują – zgadzają się prowadzący ten pomysł na biznes. – Jest to jednak bardziej wystawienie słoi z cukierkami niż zaprojektowanie i udekorowanie stołu. Oczywiście tak również może być. Jednakże nigdy nie można powiedzieć, że jakiś pomysł na biznes jest zły. Dobrze przemyślany i skonfrontowany z realiami i lokalnym rynkiem pomysł na biznes nigdy nie może być zły. Ważne, aby robić to, co sprawia przyjemność. I zawsze trzeba pamiętać, że własna firma to nie tylko sposób na zarabianie – co jest oczywiście szalenie ważne, ale także na spełnienie siebie – co jest równie ważne.

Katalog Franczyz

Sprawdź gotowe pomysły

Cleopatra