zaloguj
PRZEWIŃ

Franczyza pędzi do przodu

Rzeczpospolita poinformowała za raportem  firmy doradczej PwC, że polski rynek franczyzowy może w tym roku urosnąć o ponad 2 tys. punktów i będzie ich już 83,2 tys. Za otwarcia odpowiada nie tylko sektor spożywczy, są to również punkty gastronomiczne czy usługowe. Najwięcej to handel, i dla niezależnych firm często taka opcja to szansa na przetrwanie na konkurencyjnym rynku. Wchodząc do grupy franczyzowej, działają pod znaną marką oraz korzystają z usług reklamowych czy wspólnych zakupów, oczywiście za opłatą.

Powyższe dane obejmują nie tylko handel, w tym sklepy spożywcze, ale także gastronomię oraz franczyzę w obszarze usług. W dalszym ciągu jednak to retail odpowiada w największym stopniu za wzrosty na rynku franczyzowym.

W modelu franczyzowym rozwija się w Polsce m.in. największa sieć sklepów convenience, czyli Żabka, która niedawno przekroczyła granicę 6 tys. punktów. W ujęciu netto sieć urosła o ok. 600 placówek względem początku roku 2019.

Największym franczyzodawcą w handlu detalicznym FMCG jest jednak nie Żabka, lecz giełdowa Grupa Eurocash, czyli organizator takich sieci jak m.in. Delikatesy Centrum, Abc, Lewiatan, Euro Sklep, Groszek czy Gama - razem ok. 16 tys. placówek. Na drugim miejscu plasuje się Grupa Kapitałowa Specjał, która pod koniec minionego roku zrzeszała ponad 8,7 tys. sklepów franczyzowych, działających pod szyldami Nasz Sklep, Livio, Rabat Detal.

Żabce i jej 6 tys. sklepom przypada najniższy stopień podium, a na czwartym miejscu plasuje się Makro Cash & Carry rozwijające sieć Odido, liczącą ponad 2,5 tys. sklepów. Dalej przepaść jest gigantyczna. Kolejny w zestawieniu Carrefour zarządza bowiem siecią ok. 600 franczyzowych placówek Carrefour Express i Globi.

Niedawno pisaliśmy, że na franczyzę otworzył się także lider rynku FMCG w Polsce, Biedronka oraz sieć hipermarketów Auchan. Sieć należąca do Jeronimo Martins ma ok. 70 placówek partnerskich. Pod koniec ubiegłego roku stworzyła wystandaryzowaną ofertę dla franczyzobiorców i liczy na to, że dzięki niej ekspansja w tym modelu - po latach zastoju - nabierze tempa. 

Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", rozwojowi franczyzy w Polsce będzie sprzyjał zakaz handlu w niedziele. Sklepy franczyzowe w niedzielę mogą być otwarte, jeśli za ladą stanie właściciel z rodziną. Jednak coraz większa liczba detalistów małoformatowych korzysta w niedziele z wyjątku przewidzianego dla placówek pocztowych. Czyni to już nie tylko Żabka, ale od niedawna również niektóre sklepy Abc i PGS-u (Top Market).

Dane PwC cytowane przez gazetę pokazują, że polski rynek franczyzy (nie tylko FMCG) rozwija się w tempie 4,2 proc. rocznie pod względem liczby nowych placówek. To nieco wolniej, niż w przypadku Wielkiej Brytanii (4,5 proc.) czy Austrii (5 proc.), nie mówiąc już o Czechach (aż 9,8 proc. rocznie). Jednak na tle całej europy jest to wynik przyzwoity.

 

Oceń artykuł:

Średnia ocen: 3.23

Udostępnij artykuł:

Jaki powinien być stosunek teorii do praktyki podczas szkolenia franczyzobiorcy Jaki powinien być stosunek teorii do praktyki podczas szkolenia franczyzobiorcy
ZOBACZ WIĘCEJ FILMÓW
POWRÓT DO LISTY
POPRZEDNIE VIDEO KOLEJNE VIDEO
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcejRozumiem