zaloguj

Inspiracje pomysłów na biznes na rok 2022

Czy zakładanie własnego biznesu w tak niepewnych czasach pandemicznej rzeczywistości ma sens? Z pewnością takie pytanie zadaje sobie mnóstwo osób zastanawiających się nad przejściem „na swoje” lub tych, którzy stracili pracę wskutek trudnego czasu dla polskiej gospodarki w ostatnich dwóch latach. Otóż realizowanie własnego pomysłu na biznes zawsze ma sens, pod warunkiem, że jest on przemyślany, odpowiada aktualnym potrzebom ludzi oraz dostosowany jest do bieżących warunków, w jakich obecnie funkcjonujemy – w tym przypadku, warunków podyktowanych pandemią Covid-19.  

Z tego artykułu dowiesz się:

  • czy zakładanie własnego biznesu w tak niepewnych czasach pandemicznej rzeczywistości ma sens?
  • poznasz kilka pomysłów na biznes, które sprawdzą się w roku 2022;
  • poznasz zalety branży e-commerce w prezentowanych pomysłach na biznes. 

Nie ulega wątpliwości, że pandemia wymusiła spore zmiany w prowadzeniu biznesów, które musiały dostosować się do nowej rzeczywistości, wprowadzić innowacyjne rozwiązania, słuchać sugestii klientów, być elastycznym i kreatywnym.  

Z kolei osoby, które dopiero zaczęły myśleć o założeniu własnej działalności musieli wybrać taki pomysł na biznes, który będzie odporny na pandemię. W tym niezwykle trudnym dla przedsiębiorców czasie zyskała przede wszystkim branża e-commerce. Internetowa sprzedaż to naprawdę świetny i pewnym pomysł na biznes nie tylko w czasie pandemii, ale sprawdzi się także po jej ustąpieniu. 

Przedstawiamy Ci kilka pomysłów na biznes, które sprawdzą się w roku 2022. Kolejne pomysłowe inspiracje na nadchodzący rok – w kolejnych artykułach.  

Naprawa aut…przez Internet  

W Polsce istnieją sprzyjające warunki do rozwoju branży motoryzacyjnej. Poza tym około 70% aut jeżdżących po polskich drogach liczy więcej niż dziesięć lat, a jeszcze starsze samochody częściej muszą być naprawiane i mieć wymieniane części niż młodsze roczniki. Przez pandemię sprzedano o ponad 20 % mniej nowych samochodów niż w roku 2019, a więc udział starszych aut na rodzimych ulicach wciąż się zwiększa.  

Coraz częściej – zamiast szukać zapasowych części do auta w serwisach – kierowcy zamawiają je online. Poza tym same serwisy chętnie zaopatrują się w sieci. Kolejna z pozoru nie-internetowa grupa produktów powoli podbija branżę e-commerce

Nic więc dziwnego, że najwięksi gracze na rynku motoryzacyjnym coraz częściej przejmują internetowe sklepy zajmujące się sprzedażą części samochodowych, chcąc być bliżej klientów. To optymalny moment, aby zaistnieć w tym sektorze z własną platformą sprzedaży i innymi rozwiązaniami e-commerce.  

Znaczną różnicą w przypadku zakupu części samochodowych online i offline jest czas dostawy. W przypadku zamówień internetowych wynosi on zwykle od 24 do 72 godzin, podczas gdy tradycyjny system potrafi w razie potrzeby dostarczyć potrzebną część tego samego dnia. To istotna kwestia zwłaszcza w przypadku elementów, których zainstalowanie przywraca sprawność pojazdu. E-sklepy, które zwykle nie są w stanie szybko zażegnać awarii, sprawdzają się bardziej przy zaplanowanych naprawach

Jednakże sytuacja ta może z czasem ulec zmianie, gdyż do sieci wchodzi coraz więcej czołowych producentów samochodów np. Ford czy BMW oraz producentów opon. Wnoszą oni swoja rozbudowaną infrastrukturę i zaplecze logistyczne, zmuszając internetowy sektor automotive do usprawnienia własnych procesów logistycznych

Magazynowy boom  

Pomimo pandemii rynek magazynowy w Polsce pozostaje w bardzo dobrej kondycji. W 2020 roku zasoby nowoczesnej powierzchni magazynowej zwiększyły się o ponad 2 mln mkw. Tym samym całkowita podaż osiągnęła w Polsce 20,6 mln mkw.  

Obecnie na znaczeniu zyskuje logistyka tzw. ostatniej mili oraz małe magazyny miejskie (SBU) obsługujące klientów z sektora e-commerce. Aby zminimalizować potencjalne ryzyko utraty płynności w przepływie towarów firmy zdają sobie sprawę z konieczności reorganizacji i skrócenia dotychczasowego łańcucha dostaw – stąd ich zainteresowanie magazynami zlokalizowanymi w miastach. To na te produkty stawiają dziś deweloperzy działający na rynku.  

Istotny jest tez fakt, iż pomimo nietypowej sytuacji wywołanej pandemią, większość inwestycji magazynowych w fazie budowy realizowano zgodnie z harmonogramem. Od początku 2020 r. obserwowano trend wzrostowy w ilości nowej powierzchni dostarczanej na polski rynek magazynowy. Także deweloperzy z innych sektorów zauważają potencjał rynku magazynowego, który dzięki intensywnemu rozwojowi e-commerce i branży kurierskiej staje się atrakcyjną formą lokaty kapitału.  

W 2020 roku najemcy wykazali się rekordową aktywnością – roczny popyt osiągnął poziom 5,4 mln ². Dla porównania w 2019 r. całkowity wolumen wynajętej powierzchni wyniósł 4,3 mln ², a zatem jest to wzrost o blisko 26% r/r.  

Firmy rozwijają internetowe kanały sprzedaży i dlatego też zwiększają swoje zaplecze magazynowe, co stanowi dodatkową motywację dla inwestorów bądź funduszy inwestycyjnych, by powiększać swój portfel inwestycyjny o ten rodzaj powierzchni.  

Biorąc pod uwagę ilość powierzchni znajdującej się obecnie w budowie oraz zapotrzebowanie na nią wśród najemców, możemy przewidywać, że kolejny rok również będzie obiecujący. 

Branża spożywcza w Internecie  

Pandemiczne obostrzenia oraz zamknięcia galerii handlowych oraz niektórych sklepów spowodowało, że wielu prowadzących własny pomysł na biznes przeniosło swą sprzedaż do Internetu. Klienci natomiast coraz częściej i chętniej dokonywali zakupów online, nawet, jeśli nie praktykowali tego wcześniej. Wielu z nich robi to nadal mimo zniesienia części pandemicznych obostrzeń i funkcjonowania wszystkich sklepów.  

Przeniesienie sprzedaży do Internetu zaowocowało rekordowymi wynikami w niemal całej branży e-commerce i jej rozwojem.  

Z ofertą do sieci przeniosło się wiele biznesów, które do niedawna nawet tego nie rozważały lub była to dla nich bardzo odległa perspektywa. Istotna i dostrzegalną zmianą był wzrost liczby sklepów oferujących w sieci asortyment spożywczy. Dostęp do prostych rozwiązań z obszaru e-commerce pozwalających jednym wygodnie kupować, a drugim szybko i skutecznie sprzedawać, okazał się kluczowym czynnikiem przyspieszonej transformacji rynku. 

Polacy chętnie kupują produkty spożywcze w sieci, gdyż jest to dla nich oszczędność czasu i pieniędzy, tym bardziej, że sam proces zakupowy jest nieskomplikowany. Ułatwiają go też różnego rodzaju udogodnienia, np. tworzenie list zakupowych, opcja zapamiętywania wcześniejszych zamówień, dopasowywanie indywidualnego zamówienia w oparciu o poprzednie dane. W jak żadnym innym, w sektorze spożywczym właśnie takie detale są niezwykle ważne i cenione przez klientów. Poza tym kupowanie produktów spożywczych ze swojego własnego fotela to duża wygoda.  

Jak wynika z różnych badań realizowanych wśród firm z branży produkcji i handlu artykułami żywnościowymi, branża spożywcza wciąż jeszcze całkowicie nie wykorzystuje potencjału e-commerce. Jest więc możliwość wykorzystania go realizując własny pomysł na biznes – rozwój żywności w Internecie może być też kluczem do stabilności i rozwoju całego sektora. Zachętą do korzystania z e-commerce w branży spożywczej mogą być pozytywne doświadczenia tych, którzy już się na takie rozwiązanie zdecydowali.  

Ewelina Adamczyk

Oceń artykuł:

Średnia ocen: 3.29

Udostępnij artykuł:

Jak odróżnić, źle zorganizowane szkolenia od dobrze zorganizowanych Jak odróżnić, źle zorganizowane szkolenia od dobrze zorganizowanych
ZOBACZ WIĘCEJ FILMÓW
POWRÓT DO LISTY
POPRZEDNIE VIDEO KOLEJNE VIDEO
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcejRozumiem