Partner serwisu

Dewocjonalia - czy to wciąż dobry pomysł na biznes

Maj jest miesiącem komunijnym. Komunie to też najgorętszy okres sklepów z dewocjonaliami – wówczas przynoszą one największe dochody. Jednakże – jak zaznaczają prowadzący ten pomysł na biznes – sprzedaż dewocjonaliów utrzymuje się także w ciągu całego roku, gdyż powiązana jest z okresami świątecznymi. Ten pomysł na biznes przynosi więc dochód przez cały rok – w listopadzie ludzie kupują np. lampiony roratnie i znicze, w grudniu – komplety kolędowe, w pozostałym okresie klienci przychodzą po akcesoria do chrztu.

Ten pomysł na biznes posiada więc m.in. ofertę na komunie, bierzmowania, na Boże Ciało (dzwonki, wiązanki, emblematy itp.), na wielkanoc (wielkanocne ozdoby, palmy, świecie na wielki post itp.), ale także sprzęt liturgiczny (baldachimy, kropidła itp.) i naczynia liturgiczne oraz Biblie, katechizmy, religijne książki, różańce, pamiątki okolicznościowe oraz srebrną lub złotą biżuterię z wizerunkami świętych.

 

Dewocjonalia – także piękne, unikatowe rękodzieło

Obecnie sklepy z tego typu asortymentem posiadają w swej ofercie naprawdę bogaty wybór artykułów, różniących się od siebie wieloma parametrami. Jest więc w czym wybierać. Bardzo ważne jest, aby dysponować atrakcyjnymi akcesoriami na komunie.

 

Ponadto właściciele prowadzący ten pomysł na biznes wprowadzają do swej oferty unikatowe rękodzieło – piękne lampiony, własnoręcznie robione szopki bożonarodzeniowe, ozdoby, pamiątki okolicznościowe, krzyże. I jak zapewniają – mają na nie zbyt. Zaznaczają, że ważne, aby dewocjonalia zachwycały, były unikatowe, skłaniały do refleksji i chrześcijańskich wzruszeń.

 

- Minęły te czasy, gdy w sklepach wystarczała „chińska tandeta” – mówi jedna z prowadzących ten pomysł na biznes. – Współczesne dewocjonalia mają być gustowne, starannie wykonane. W cenie są zwłaszcza dewocjonalia hand made – nie tylko odzwierciedlają one przekonania religijne ich posiadaczy, ale także zdobią mieszkanie. Klienci kupują też dewocjonalia w prezencie na komunie czy chrzty – ręcznie rzeźbione krzyże, witrażyki, różańce. Muszą więc przykuwać uwagę i być niepowtarzalne. Można w swej ofercie posiadać także usługę pakowania prezentów.

 

Według niektórych boom na tego rodzaju pomysł na biznes mamy już za sobą. Jak jednak zapewniają sprzedający dewocjonalia - ich sprzedaż wciąż utrzymuje się na naprawdę zadowalającym poziomie. Oczywiście sporo niedużych sklepików zniknęło z map różnych miast, jednakże nie oznacza to, że zapotrzebowanie na dewocjonalia tak drastycznie zmalało. Po prostu - tak jak i w przypadku wielu innych branż – również i ten handel przeniósł się do sieci.

 

Na komunie, chrzty, bierzmowanie – dewocjonalia personalizowane

Warto pamiętać, że ok. 90 procent Polaków deklaruje religijną aktywność. Uczestniczy więc tym samym w kościelnych obrzędach i uroczystościach, tj. chrztach, komuniach, bierzmowaniach, ślubach czy pogrzebach. Każde z tych wydarzeń posiada specjalną oprawę, także związaną z religijnymi symbolami lub emblematami.

 

Ponadto sprzedaż dewocjonaliów utrzymuje się zawsze na bardzo dobrym poziomie w miejscach kultu religijnego – np. sanktuariach oraz innych lokalizacjach związanych z kościołem. Prowadzący ten pomysł na biznes często biorą też udział w różnego rodzaju odpustach, festynach, jarmarkach czy innych lokalnych wydarzeniach, na których mogą zareklamować swój sklep i zwiększyć sprzedaż produktów. Trzeba jednak pamiętać, aby nie sprzedawać dewocjonaliów w miejscach mogących umniejszać ich powagę.

 

Warto więc zastanowić się nad tym, czy akurat w Twoim przypadku będzie to także dobry pomysł na biznes.

- To specyficzna branża – mówią prowadzący ten pomysł na biznes. – I tę specyfikę trzeba bardzo dokładnie poznać. Dobrze by było, aby nasz stacjonarny sklep oferujący dewocjonalia znajdował się w pobliżu kościoła. Jednakże trzeba posiadać także sklep internetowy – w tych czasach o wiele wygodniejszy dla klientów. Sklepy stacjonarne przeważnie nie mogą zaoferować dodatkowych usług, np. grawerowania na zamówienie. W sieci można znaleźć wiele internetowych sklepów, które co rok umacniają swoją pozycję. Nie trzeba się jednak tym oczywiście zrażać. Ważne, by akurat nasz pomysł na ten biznes wyróżniał się unikatowym i gustownym asortymentem, atrakcyjną i przejrzystą stroną internetową z mnóstwem zdjęć produktów oraz przemyślanym marketingiem. Trzeba też postarać się o naprawdę dobrą hurtownię, która dostarczałaby nam zróżnicowany asortyment o różnych wariantach. Dobra jakość, indywidualne wzornictwo, estetyka – tego szukają klienci. Można też sprzedawać własne rękodzieło – tu jednak niezbędne nam będą umiejętności, aby realizować pomysł na biznes z dewocjonaliami hand made.

 

Prowadzący ten pomysł na biznes zapewniają, że bardzo dobrze sprzedają się produkty personalizowane – np. Biblia z wygrawerowaną dedykacją na komunie, świece do chrztu z imieniem dziecka i datą uroczystości.

 

Największą szansę na sukces w tej branży mają takie sklepy sprzedające dewocjonalia, które potrafią dopasować się do nowoczesnych realiów rynku. Swą ofertę warto też kierować nie tylko do indywidualnych klientów, ale także Kościołów, księży – posiadać w swej ofercie np. wspomniane już wcześniej sprzęt liturgiczny i naczynia liturgiczne czy szaty liturgiczne dla kapłanów, komże dla ministrantów itp.

 

Oczywiście w tej branży są i tacy, którzy odradzają właśnie taki pomysł na biznes. Wskazują na to, że to bardzo konserwatywny rynek, w którym tak naprawdę nie ma miejsca na innowacje. Mogą się one zwyczajnie nie przyjąć. Jeszcze inni wskazują, że realizujących taki pomysł na biznes jest w sieci mnóstwo – poza tym dewocjonalia sprzedają sami producenci. Trudno więc z nimi konkurować.

 

Tak więc jak w każdym biznesie – są wady i zalety, są „za” i „przeciw”. Każdy musi więc zdecydować sam.

- Warto jednak, aby zawsze pamiętał, że realizując właśnie ten pomysł na biznes powinien nie tylko sprzedawać ludziom produkty, ale także dzielić się z nimi własnymi przekonaniami i wartościami. A to jest bardzo ważne, w końcu nie sprzedajemy ubrań czy kosmetyków – mówi pani od kilkunastu lat sprzedająca dewocjonalia.

 

Sprzedaż dewocjonaliów to dobry pomysł na biznes jeśli np.:

  • uzupełnieniem sklepu stacjonarnego będzie sklep on-line;
  • znajdziesz naprawdę dobrą hurtownię, która zaopatrzy cię w zróżnicowany, dobry jakościowo towar o unikalnym wzornictwie;
  • będziesz realizował swój pomysł na biznes w miejscu związanym z kultem religijnym;
  • uatrakcyjnisz sprzedawane produkty o dewocjonalia hand made;
  • skierujesz swą ofertę także do księży, kościołów;
  • będziesz miał możliwość personalizowania sprzedawanych produktów;
  • traktować swój pomysł na biznes nie tylko jako zwyczajny handel i źródło zarobków, ale dzielenie się z klientami swoimi przekonaniami i wartościami.

Katalog Franczyz

Sprawdź gotowe pomysły

Refan