Aktualności

Ile jest sieci franczyzowych w Polsce?

Akademia Rozwoju Systemów Sieciowych przeprowadziła badanie dotyczące rzeczywistej liczby systemów franczyzowych działających w naszym kraju. Znamy już odpowiedź na pytanie kto w Polsce nie tylko oferuje franczyzę lub chce rozwijać się w ten sposób, ale zbudował rzeczywiście działającą sieć partnerską.

 

Franczyza w Polsce

W dotychczasowych analizach pojawiają się różne liczby, na ogół mocno przeszacowujące rynek franczyzy. ARSS dogłębnie zbadała wszystkie segmenty rynku. Na podstawie informacji zebranych podczas rozmów zarówno z firmami, które dopiero zaczynają budować swoje sieci partnerskie, jak i z tymi, którzy franczyzę mają od lat udało się oszacować, że obecnie w naszym kraju działa blisko 500 sieci franczyzowych.

Badając rynek pod kątem działających systemów franczyzowych wyłoniliśmy te firmy, które nie tylko przygotowały ofertę franczyzy i poinformowały o tym rynek (np. za pomocą firmowej strony internetowej, reklamy w wydawnictwach branżowych czy poprzez uczestnictwo w targach), ale rzeczywiście pozyskały franczyzobiorców.

franczyza

Niestety częstą praktyką jest próba znalezienia licencjobiorcy… zanim jeszcze oferta franczyzy zostanie przygotowana i wdrożona. Jest to swoista próba badania rynku przez przedsiębiorców, którzy myślą o rozwoju firmy poprzez franczyzę. Próbują sprawdzić tym samym czy ktoś będzie nią zainteresowany. To w dużej mierze tłumaczy rozbieżność podanej na początku tego raportu liczby sieci franczyzowych z liczbami, które funkcjonują w przestrzeni medialnej (niektóre źródła podają nawet dwukrotnie większą liczbę sieci franczyzowych). My pod uwagę wzięliśmy firmy, które rzeczywiście zbudowały stabilną sieć, opartą na sprawdzonym know-how, a nie jedynie podjęły taką próbę.

Jest też grupa firm, które informują, że mają w swojej ofercie franczyzę, ale nie mają choćby jednego działającego oddziału partnerskiego. Deklarują natomiast, że prowadzą, mniej lub bardziej zaawansowane, rozmowy z potencjalnymi franczyzobiorcami, które mają zaowocować podpisaniem umowy franczyzy. Ze względu na metodologię nie włączyliśmy tych firm do przedstawionej liczby działających systemów franczyzowych. Poczekamy, aż rynek zweryfikuje ich plany.

O stałych dochodach ze sprzedaży licencji franczyzowej myśli wielu przedsiębiorców. Paradoksalnie, taki zamiar miewają nawet ci, którzy zamiast wypracowanego know-how mają do zaoferowania jedynie niczym nie sprawdzony „wyjątkowy” pomysł na biznes. Znamy przykłady marek dobrze rokujących pod względem potencjału rozwoju franczyzy, którym nie udało się jednak pozyskać ani jednego franczyzobiorcy.

W tych branżach popularność franczyzy wzrośnie

Według specjalistów Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych w 2016 roku na rynku franczyzy będzie panować trend konsolidacji. Tendencja przyłączania się do sieci o silnej pozycji rynkowej będzie dominować w sektorze sieci handlowych (na rynku aptek, sklepów spożywczych i odzieżowych), w niektórych kategoriach z segmentu edukacji (szkoły językowe), usługach (rosną tu m.in. sieci kurierskie) oraz w sektorze finansowo-ubezpieczeniowym i pośrednictwie usług turystycznych. Konsolidacja w tych segmentach jest wynikiem oczekiwań przedsiębiorców poszukujących gotowych i sprawdzonych rozwiązań biznesowych, możliwości negocjacji korzystnych cen i współpracy z rozpoznawalną marką.

Pełen raport o działających w Polsce systemach franczyzowych znajdziecie Państwo w najnowszym wydaniu magazynu Franczyza&Biznes oraz na portalu www.franczyzawpolsce.pl.

O nas:
Akademia Rozwoju Systemów Sieciowych to zespół specjalistów, który ma wieloletnie doświadczenie zawodowe w obszarze franczyzy (franchising) oraz budowy i zarządzania systemami sieciowymi. Misją firmy jest dostarczanie klientom indywidualnie dopasowanych rozwiązań odpowiadających ich specyficznym potrzebom w zakresie tworzenia i funkcjonowania systemów sieciowych – własnych, franczyzowych, agencyjnych, licencyjnych i dystrybucyjnych. ARSS jest także wydawcą magazynu Franczyza&Biznes oraz portalu www.franczyzawpolsce.pl

Kontakt:
Konrad Bagiński
Akademia Rozwoju Systemów Sieciowych
kbaginski@arss.com.pl
tel. 881452639

  • carles

    Myślałem, że w branży telekomunikacyjnej jest więcej…a sieci kurierskich jest więcej, to fakt. U mnie w mieście nowe punkty się pojawiają, i to mniejsze firmy, zaczynają dopiero swój biznes i oferują współpracę z innymi kurierami.

    • franco33

      wszystko na zasadach franczyzy czy współpracy?

      • Grania

        a to nie jest prawie to samo? tzn chodzi mi o to, że generalnie franczyza opiera się na zasadach współpracy wyżej i niżej postawionych podmiotów, ale współpraca nie zawsze jest franczyzą- rzecz jasna, czym to się w takim razie dokładnie różni?

        • Jarek

          Przede wszystkim wchodząc w układ franczyzowy decydujesz się na prowadzenie swojej działalności pod znaną już marką i zgadzasz się współdziałać na zasadach określonych przed franczyzobiorcę, który ułatwia Ci życie i pozwala korzystać ze swojego sprawdzonego już modelu biznesowego, ustala dostawy (w przypadku jakiś sklepów) itd

          • Grania

            czyli jest to jednak współpraca:) to chyba fajny model dla nowo wchodzących na rynek osób, które nie mają doświaczenia, mają kapitał i chcą od czegoś zacząć

          • Mixx75

            Nawet bardzo dobry. Nie musimy się martwić marketingiem ani skomplikowanym prawem, bo w razie problemów mamy z kim je konsultować. Wiadomo, działanie pod znaną firmą jest znacznie prostsze niż tworzenie renomy od podstaw. Warto też wspomnieć o szkoleniach które otrzymują franczyzobiorcy

          • Grania

            a wiesz może na czym polegają takie szkolenia? pewnie są i teoretyczne i praktyczne i ciekawe ile trwają…

          • Mixx75

            Jak dla mnie to przede wszystkim powinny przygotowywać merytorycznie ale i praktycznie, bo czym jest wiedza bez umiejętności zastosowania jej praktycznie? Pewnie różni się to w zależności od franczyzodawców

          • ewasob

            niestety ale wielu franczyzodawców w ogóle nie oferuje szkoleń. Wtedy taki biznes według mnie nie jest nic warty bo nie jest to już żadna współpraca a orka dla kogoś kto tylko czerpie z nas zyski w zamian za używanie ich loga robiąc im reklamę…

          • Mixx75

            Jestem zaskoczony tym, że w takim modelu biznesowym nie są oferowane szkolenia! Przecież często w taki biznes wchodzą osoby, które po raz pierwszy rozpoczynają swoją przygodę z zarządzaniem i od razu rzucane są na głęboką wodę? Chyba nigdy nie zdecydowałbym podjąć się współpracy z kimś kto chce jedynie zarobić na mojej ciężkiej pracy nie oferując praktycznie nic od siebie

          • Grania

            No właśnie…to jest bardzo nieprofesjonalne podejście. Jak można zaufać komuś, kto daje nam swoją markę, jeżeli nie dba, aby franczyzobiorca potrafił wykonywać swoją pracę na dobrym poziomie. No niestety, to są chyba tylko firmy, dla których najważniejsze są zyski, a nie renoma marki

          • ewasob

            niestety ale muszę was zmartwić i muszę powiedzieć, że takich firm jest bardzo dużo. Jedyne co mogę powiedzieć to, że takie modele najlepiej omijać szerokim łukiem…

          • Grania

            myślisz, że można postawić taką hipotezę, że takie niegodne zaufania firmy franczyzowe zazwyczaj nie oczekują dużego wkładu własnego, ale też nie dają zbyt dużo z siebie, ze swojego doświadczenia? co za tym idzie, im więcej inwestujesz, tym pewniejszy biznes?

          • ewasob

            na pewno nie można wrzucać wszystkich do jednego worka. Ja jednak bym wolała postawić na pewny biznes, za którym stoi ktoś kto Cię w pełni wspiera. Trzeba też pamiętać, że każdy miewa gorsze okresy i warto mieć wtedy w kimś oparcie w problemach biznesowych.

          • Mixx75

            Szczególnie problemy mogą pojawić się teraz, gdy nie wiadomo co Nasz rząd postanowi i wprowadzi. Gąszcz przepisów jest i tak wystarczająco duży i wydaje mi się, że wiele osób zamyka swoje biznesy przez nieznajomość tematów prawnych, a to one dostarczają najwięcej problemów każdemu przedsiębiorcy

          • ewasob

            prowadząc duże przedsiębiorstwo zatrudnia się kogoś kto dba o Twoje wszystkie papiery a dodatkowo za to odpowiada. Przecież nie powinno się brać tak dużej odpowiedzialności na siebie jeśli się nie jest księgowym i się na tym nie zna…

          • Jarek

            Nie ma znaczenia jak duże przedsiębiorstwo prowadzisz albo jak dobrych masz ludzi. Trzeba i tak zawsze mieć nad wszystkim pieczę, bo ludzie tylko dla Ciebie pracują i mogą różne rzeczy zrobić, a to potem Ty musisz się borykać ze Skarbówką czy ZUS-em. Dlatego wiedzę zdobywa się poprzez szkolenia, żeby móc nawet najlepszego pracownika kontrolować i być pewnym że wszystko jest tak jak być powinno

          • ewasob

            W 100% nie zapanujesz nigdy nad tym. Chociaż zgadzam się z Tobą, że takie szkolenie (w tej dziedzinie) zawsze lepiej mieć niż nie mieć.

          • Monty

            Pewnie, jak zarządzasz ogromnym przedsiębiorstwem to fizycznie nie dasz rady zapanować nad wszystkim i sprawdzić każdego pracownika, ale będąc np. właścicielem marketu spożywczego to już owszem jest w stanie zarządzać wszystkim samemu i mieć nad tym pieczę

          • franco33

            ale otwierając sklep zatrudniający powiedzmy 20 osób tworzysz funkcjonującą maszynę, gdzie każdy trybik i śrubką są przemyślane i na swoim miejscu, dywagowanie, że nie ogarnie się np. papierków obnaża brak doświadczania. bo oczywistym jest, że to jeden z tych niezbędnych trybików.

          • Jarek

            Może niekoniecznie, że nie ogarnie się czegoś, ale bardziej patrząc pod kątem kontroli nad całym przedsiębiorstwem to łatwiej jest ją wprowadzać w miej rozbudowanych strukturach. Pewnie i tak uczą tego wszystkiego na szkoleniach, jak zarządzać, żeby ogarnąć wszystkie niezbędne sprawy

          • Grania

            ojj to muszą być bardzo zaawansowane szkolenia, bo zmieniaja czesto ” zielonych” w biznesie w osoby nieźle ogranięte

          • Jarek

            Szkolenie samo w sobie to średnio kogoś zmieni, To taka osoba musi bardzo dużo pracować nad sobą, jeżeli nie miała styczności z biznesem i samemu się również doskonalić

          • franco33

            ale znasz jakiegoś właściciela sklepu, który styczności przed otworzeniem własnego sklepu z biznesem nie miał?

          • franco33

            myślę, że nikt aż tak bardzo „zielony” nie zabiera się za inwestycje wartą kilkaset tysięcy złotych. prędzej można ich uznać za biznesmenów, którzy zmieniają branżę.

          • Grania

            no pewnie, że tak, chociaż myślę, że znajdą się i takcy, których to pierwszy biznes, ale jeżeli inwestują taką ilość gotówki to raczej są to ludzie z głową na karku

          • franco33

            jeśli franczyzodawca daje taki mechanizm i wprowadza w tryb dzięki szkoleniom, to moim zdaniem to ogromny plus. oszczędność czasu by zacząć szybciej zarabiać naprawdę jest nieoceniona.

          • Majasss

            lepiej mieć większą pewność niż mniejszą w takiej sytuacji. Najlepiej mieć wszystko dopięte na ostatni guzik a nie martwić się, że nasz pracownik zrobi coś klientowi albo uszkodzi coś wartościowego przez swoją niewiedzę

          • Aśka

            na pewno nikt nie powinien od nas tego wymagać, a znam takie firmy franczyzowe, gdzie praktycznie całą odpowiedzialność zrzuca się na franczyzobiorcę

          • Jarek

            I dochodzi później do tego, że właściciele nie wytrzymują, zrywają umowy i narażają się na niepotrzebne problemy, a wystarczyło przed wejściem w biznes dokładne sprawdzić co i jak działa, poczytać opinie i można byłoby uniknąć takich problemów

          • Aśka

            no niestety, ludzie często są zaaferowani samym faktem inwestycji i pobieżnie czytają np umowy, interpretując je na swoją korzyść, albo ich nie rozumieją, ale wstydzą się przyznać

          • Majasss

            wytłumacz mi co trzeba mieć w głowie aby nie rozumieć umowy i mimo to zainwestować duże pieniądze? Przecież w takim przypadku trzeba KAŻDY punkt dokładnie zrozumieć. No a takie umowy na pewno do łatwych nie należą

          • Majasss

            w sensie, że jest przymus prowadzenia księgowości samemu? Co to za firmy? Żebym wiedziała kogo omijać szerokim łukiem!

          • franco33

            ten gąszcz przepisów też jest do wykarczowania. po to masz franczyzodawcę by pomagał funkcjonować, strategie ma dla wszystkich swoich punktów w końcu jedną i spójną.

          • Jarek

            Właśnie do tego chciałem nawiązać, że przy franczyzie mamy na kogo liczyć i wiemy że zostaniemy przeprowadzeni profesjonalnie przez wszelakie prawne zakamarki

          • Majasss

            myślę, że absolutnie KAŻDY franczyzodawca doradzi zatrudnienie księgowego. Tych przepisów jest tak dużo, że tego nie można ogarnąć samemu! Ja miałam problem nawet z prowadzeniem księgowości małej firmy

          • Aśka

            no ale w sumie zawsze można zatrudnić księgowego, nie sądzisz?

          • Jarek

            Niby tak, ale wiadomo, że faktury i przelewy zawsze lepiej robić samemu. Poza tym każda dodatkowa usługa to dodatkowe koszta stałe, a na początku lepiej nie generować ich zbyt dużo

          • Aśka

            no tak, tu masz rację, na początku inwestycji liczy się każdy grosz

          • Majasss

            o czym wy mówicie? Nie wyobrażam sobie średniej firmy bez księgowego a co dopiero dużego marketu! Przecież nie znamy się na prawie podatkowym itp więc po co odpowiadać głową za coś na czym się nie znamy? Księgowy to podstawa!!!

          • Majasss

            można? Chyba raczej trzeba

          • Majasss

            Franczyza to przecież wspólny interes obydwu ze stron więc nie bardzo rozumiem jaki by mieli w tym interes jeśli nie chęć zgarnięcia opłat początkowych

          • Mixx75

            To fakt, wiele niepochlebnych komentarzy można znaleźć na temat kilku franczyzodawców szczególnie jak chodzi o mniejsze sklepiki należące do sieci

          • ewasob

            chyba nawet wiem o jakiej marce mówisz… Też się naczytałam trochę o nich na forach a do tego doszły opinie znajomych bo tak się składa, że znam dobrze kogoś kto taki sklepik prowadził… Utargi po 2 tys zł dziennie z czego znaczna większość idzie do franczyzodawcy i ledwo starcza na wypłatę dla pracowników i samego siebie…

          • Jarek

            Właśnie dlatego tak ważne jest, aby sprawdzić franczyzodawcę nie tylko pod względem prawnym, ale również poczytać trochę fora i dowiedzieć się co ludzie myślą na dany temat. Jeżeli jest znacząca ilość pozytywów to wtedy można dopisać kolejny plus przy danym franczyzodawcy. Żeby uniknąć takich sytuacji o jakich piszesz ewa

          • Majasss

            aż nie chce się w to wierzyć bo jak na tak mały sklep gdzie koszty nie są duże to utarg bardzo dobry… No ale tak chyba jest bo też zbyt wiele dobrego o nich nie słyszałam :/

          • Jarek

            Szczególnie, że podpisanie umowy franczyzowej to często wiele lat, więc lepiej być zadowolonym z jej warunków i z tego dla kogo pracujemy

          • Intermarche.kuba

            w Grupie Muszkieterów umowa franczyzy podpisywana jest na okres 10 lat z możliwością jej późniejszego przedłużenia

            Kuba,
            Doradca online Intermarche

          • Majasss

            a co w sytuacji gdy nie chcemy Jej przedłużyć? Czy te 10 lat wystarczy na odrobienie naszej inwestycji?

          • Majasss

            akurat w przypadku modeli bez szkoleń rzadko są to wieloletnie zobowiązania. Chociaż jak dla mnie i tak szkoda czasu na takie coś. Ale jeśli ktoś chce czegoś takiego na początek aby zaznajomić się z ideą franczyzy to według mnie na jakiś krótki okres można spróbować

          • franco33

            a jaką markę masz na myśli?

          • Jarek

            Osobiście dużo negatywów słyszałem i czytałem o tych sklepikach osiedlowych „żabka”. Bardzo się wpisują te opinie w komentarz Granii

          • Aśka

            też właśnie o tych sklepach słyszałam sporo nieciekawych komentarzy, szczególnie pracowników zatrudnionych przez właścicieli (franczyzobiorców). chyba chodzi też o to, że powinno się patrzeć też na regulacje nie tylko między franczyzobiorcą a franczyzodawcą ale również franczyzobiorcy ze zwykłymi pracownikami

          • Jarek

            Co by nie mówić jest to zespół ludzi, który generuje zysk dla farnczyzobiorcy czyli dla całej Grupy. Bez dobrej obsługi żaden sklep nie będzie prawidłowo funkcjonował. Jak się domyślam to podczas szkoleń jest tez pewnie zwraca uwaga na to kogo zatrudniać i jak zarządzać personelem żeby był efektywny

          • Aśka

            też tak myślę, to jest podstawa, bo jeżeli coś szwankuje już na poziomie pracowniczym to nie ma szans rozwinąć biznesu w oparciu o np. niezgrany lub nieodpowiedzialny zespół

          • Majasss

            myślę, że w trakcie takiego szkolenia dostajesz skondensowaną wiedzę w pigułce na KAŻDY temat związany z biznesem, którego szkolenie dotyczy

          • Grania

            to marka niedużych sklepów z zielonym logo 😉 coś wiem na ten temat, bo znam kilku ich obecnych i byłych franczyzobiorców…

          • Majasss

            też słyszałam wiele złego jednak co osoba to opinia bo dobrych rzeczy też się sporo naczytałam i nasłuchałam. Niby wszystko ok ale opłaty są trochę duże

          • Majasss

            Nie każda franczyza jest sobie równa. O tym też musisz pamiętać. Niektóre modele nie dają możliwości dobrego zarobku a raczej powiedzmy „kieszonkowego” i wtedy jest mniejszy sens inwestowania w takie osoby, które przyjdą i zaraz odejdą

          • Majasss

            Też jestem w szoku, że istnieją modele gdzie nie ma najmniejszej potrzeby aby przejść jakiekolwiek szkolenia itp… No ale najwyraźniej część ludzi nie ma nic przeciw skoro takie modele istnieją

          • franco33

            myślę, że na bank ląduje się w jakimś funkcjonującym sklepie na obserwacje i naukę

          • Jarek

            Taki właśnie ala „sklep szkoleniowy” myślisz? Dobrze by było gdyby była możliwość odbycia takiej praktyki w miarę blisko miejsca zamieszkania.

          • Aśka

            no to chyba nie jest takie proste, bo w szkoleniu uczestniczą na pewno inni chętni z Polski i raczej ma to miejsce w głównej siedzibie(ach) marki 🙂

          • Jarek

            Jeżeli szkolenie jest również praktyczne to musi odbywać się w sklepie, a nie w biurze, bo tam możemy się nauczyć przepisów. Jak się domyślam to szkolenia są tak ustalane aby zgromadzić jak największą ilość osób w jak najdogodniejszym miejscu

          • Grania

            no pewnie tak, chodzi o jak największą efektywność szkolenia. Wspólna nauka z innymi osobami w tej samej sytuacji i wymiana doświadczeń z pewnością ją zwiększają

          • Jarek

            Dokładnie. Zależy też jak wiele osób przystaje do takiego szkolenia, ale przy takich warunkach myślę, że sami byśmy nie byli

          • franco33

            szkolenie na pewno jest grupowe, skoro stawiają taki nacisk na tworzenie „rodziny” to jak się integrować i wchodzić w społeczność izolując się od niej?

          • Intermarche.kuba

            Grupie bardzo zależy żeby franczyza była działalnością rodzinną, to daje silne podwaliny i motywację

            Kuba,
            Doradca online Intermarche

          • Majasss

            ja bym postawiła na argument, że mają dużo chętnych. Natomiast jeśli nie to jeśli szkolenia praktyczne odbywają się w sklepach a więc mamy kontakt z innymi pracownikami

          • Majasss

            najbardziej powinny zwiększać Twoje chęci. Przecież chodzi tu o szkolenie, które może dotyczyć całego Twojego przyszłego życia

          • Intermarche.kuba

            tak jak wspominałem, w Grupie Muszkieterów szkolenie przed otwarciem trwa pół roku, i jest podzielone na przeplatające się moduły kilkutygodniowe teoretyczne i praktyczne

            Kuba,
            Doradca online Intermarche
            http://muszkieterowie.pl/wlasnybiznes/

          • Monty

            Po zakończeniu takiego szkolenia jakie obowiązki spadają na właściciela sklepu, oprócz oczywiście efektywnego prowadzenia placówki?

          • Intermarche.kuba

            Obowiązki ? Praca, reprezentowanie marki, spełnianie norm i wytycznych Grupy, zadowolenie klientów, oraz obowiązki/praca na rzecz Grupy

            Kuba,
            Doradca online Intermarche
            http://muszkieterowie.pl/wlasnybiznes/

          • franco33

            czy indywidualnie w sklepach wpływamy na ofertę i asortyment czy korzystamy z odgórnego podręcznika?

          • Intermarche.kuba

            podstawowa oferta musi być zgodna ze standardami Grupy

            Kuba,
            Doradca online Intermarche

          • Majasss

            Ale poza standardową ofertą możemy też decydować o tym u których lokalnych przedsiębiorców się zaopatrujemy, prawda? Mam na myśli np pieczywo i mięso

          • franco33

            Sporo czasu. Widzę, że oprócz pieniędzy na samą inwestycje, trzeba mieć również kapitał na własne utrzymanie z początku, bo w czasie takich szkoleń podejrzewam, że czasu na pracę nie ma

          • Jarek

            Właśnie to jest ciekawa kwestia, bo nie każdy może sobie pozwolić na brak pracy przez taki okres czasu. Może kwestia jest taka, że te szkolenia są tak rozkładane, aby umożliwić również pracę przyszłemu franczyzobiorcy.

          • Intermarche.kuba

            Szkolenie podzielone jest na moduły, teoretyczne i praktyczne, trwające po 2-3 tygodnie, po kilka godzin dziennie, raczej nie ma w tym czasie czasu na inną działalność,
            Grupa zakłada, że osoby zainteresowane franczyzą, nową własną działalnością, poświęcają się jej całkowicie, aby skuteczność i efektywność była jak najlepsza

            Kuba,
            Doradca online Intermarche
            http://muszkieterowie.pl/wlasnybiznes/

          • Majasss

            no to jest to mały problem bo jednak z czegoś trzeba żyć przez te pół roku :/ Ale na pewno jest to warte. Czy koszty szkolenia są wliczone w nasz wkład początkowy czy to osobno płatne jest?

          • Aśka

            o właśnie, to jest istotne – ale jeżeli już ktoś decyduje się na taki biznesowy krok to chyba nie ma pieniędzy wyliczonych tylko na wkład w inwestycję, no i dodatkowo wszystko zależy od tego jak odbywa się takie szkolenie, może jednak jest czas na pracę

          • Intermarche.kuba

            Witam,

            koszty szkolenia ponoszone są przez franczyzobiorcę, płatności odbywają się po otwarciu nowego sklepu, koszty dojazdów/pobytu są indywidualną kwestią zainteresowanych osób

            Kuba,
            Doradca online Intermarche
            http://muszkieterowie.pl/wlasnybiznes/

          • Intermarche.kuba

            Witam,

            planując inwestycję, której 20% wynosi ok. 400tyś zł, to koszty pobytu na szkoleniu przez kilka tygodni wydają się znikome, nie ma też konieczności zamieszkania w mieście w którym są szkolenia

            Kuba,
            Doradca online Intermarche

          • Jarek

            Wybór lokalizacji szkolenia jest przypadkowy i nie jest to jedno stałe miejsce?

          • Intermarche.kuba

            nie jest przypadkowy, zależy od terminów, ilości chętnych, dostępności miejsc w sklepach szkoleniowych

            Kuba,
            Doradca online Intermarche

          • Majasss

            Czyli wszystkie szkolenia odbywają się w Państwa sklepach? Rozumiem, że od początku jesteśmy zapoznawani z biznesem od praktycznej strony?

          • franco33

            po prostu typowe koszty uzyskania przychodu. inwestujemy w siebie, oprócz inwestycji w sklep, a to przecież zawsze najlepsze na co możemy przeznaczyć czas czy pieniądze

          • Majasss

            czyli szkolenia nie odbywają się codziennie?

          • Majasss

            A ile trwa mniej więcej całość? Załóżmy, że jutro zaczynam szkolenie – kiedy mogę liczyć na posiadanie własnego sklepu?

          • Aśka

            no właśnie, łatwo jest wpaść w pułapkę przepisów, bo są tak skonstruowane, że nawet doświadczeni przedsiębiorcy mogą przejechać się na małych kruczkach

          • Jarek

            Trzeba być po prostu bardzo ostrożnym przy podejmowaniu kluczowych decyzji. Plusem franczyzy dobrej Grupy jest to, że zawsze możemy zwrócić się do kogoś z pytaniem i na pewno uzyskamy treściwą i wiarygodną odpowiedź

          • Grania

            właśnie, tak jak już widać prowadzone jest doradztwo różnego typu, poczynając od internetowego zaznajamiania ludzi z tematem franczyzy – i to się ceni, ze dobra grupa wychodzi frontem do klienta

          • Jarek

            Wiadomo, że nie każdy ma odwagę umawiać się z przedstwicielami na spotkania, bo może dopiero rozpoczyna rozmyślania nad takim biznesem, a wiadomo, że spotkanie w cztery oczy zaczyna budzić w nas pewnego rodzaju zobowiązania. Natomiast możliwość zadawania pytań online jest bardzo dobrym krokiem do pokazania funkcjonowania danego modelu szerszej grupie osób

          • Majasss

            dlaczego zobowiązania? Wszystkie spotkania to potencjalna szansa dla kontrahentów na zdobycie nowego franczyzobiorcy

          • franco33

            przede wszystkim jest to zbiór osób niekonkurujących ze sobą i zbiór osób, które skoncentrowane są na zarabianiu, więc to bardzo dobre miejsce dla osoby, która chce rozwijać biznes, z punkt widzenia psychologii biznesu.

          • Grania

            im więcej profesjonalnego wsparcia, tym lepiej – mam też wrażenie, ze franczyzobiorcy nie muszą martwić się konkurencją, o której muszą myśleć właściciele marki

          • Majasss

            na pewno trochę muszą się zajmować tym także bo to też po części biznes lokalny

          • Aśka

            i tu dotykasz ważnej kwestii, że we franczyzie trzeba być samodzielnym, ale również potrafić w razie potrzeby prosić o pomoc – nie każdy to potrafi

          • Majasss

            troszkę to co mówisz jest sprzeczne. Trzeba po prostu umieć zwrócić się o pomoc ale nie zawracać głowy z każdą drobnostką tylko mieć odrobinę oleju w głowie

          • Majasss

            prawda jest taka, że prawo często można interpretować w różny sposób i jeśli ktoś chce nas naciągnąć to na pewno to zrobi. Dlatego warto ufać wyłącznie poważnym i dużym kontrahentom!

          • Majasss

            czy te szkolenia odbywają się przed inwestycją czy już po? A może służą za swego rodzaju odsiew nieodpowiednich kandydatów?

          • franco33

            doświadczenie nie wadzi nigdy. Ważną rzeczą dla każdego inwestora są cyferki. Jeżeli można uzyskać dobry zysk pod inną niż swoja marka w krótszym czasie to po prostu jest to dobra inwestycja.

          • Jarek

            Myślę, że dla każdego jak najszybszy zysk jest kluczowym czynnikiem przy wyborze biznesu czy jakiegokolwiek sposobu inwestowania kapitału. Do tego franczyza jest bardzo bezpieczna co daje poczucie stabilności inwestorowi

          • Majasss

            owszem jednak franczyza wymaga od Ciebie bardzo często dużego wkładu początkowego, który musisz potem odrobić i dopiero zarabiać. Często są to oszczędności całego życia, które ciężko odrobic w krótkim czasie

          • Grania

            no właśnie – to nie jest coś w czym można się bawić w sentymenty, jedni chcą prowadzić tradycyjnie rodzinny biznes i mieć mniejsze zyski, inni inwestują, bo chcą coś rozwinąć i zarobić

          • Jarek

            Często rodzinne biznesy są prowadzone od pokoleń i szkoda jest zaprzepaszczać tak długo pielęgnowane tradycje. Gdyby wszyscy korzystali z franczyzy to bardzo by nam rynek dóbr zubożał

          • Grania

            jasne – ale trzeba brać pod uwagę uwarunkowanie rynku – jeżeli nie jest się pewnym swojej firmy rodzinnej w starciu z dużymi kontrahentami i nie proponuje się czegoś niestandardowego to ciężko jest się na nim utrzymać

          • Majasss

            tylko powiedz mi jedną rzecz – co taki mały sklep może zaoferować czego nie ma w dużym markecie?

          • Majasss

            bardzo popieram model franczyzowy jednak zdrowa konkurencja w biznesie jest bardzo dobra bo zmusza obie strony do rozwijania swojego biznesu. Tylko fakt faktem czasem ktoś może nie nadążać ale no niestety taki jest biznes

          • Majasss

            ale można też połączyć jedno z drugim 🙂 Co za problem 🙂 Ja osobiście nie chciałabym prowadzić biznesu rodzinnego ale na pewno są tacy, którzy chcą

          • Majasss

            Oczywiście ale czasem też do biznesu startują ludzie, którzy nie mają o czymś pojęcia ale chcą zmienić swoje życie

          • Jarek

            Podstawowa sprawa to wiele darmowych bonusów na sam początek jak rozwinięty marketing, rozpoznawalność marki, gotowy model biznesu – tyle wsparcia to nigdzie się nie znajdzie na raz

          • Grania

            rozpoznawalność marki jest teraz bardzo w cenie i chyba na tym można
            skorzystać najbardziej, nawet gdy nie jest to nasza samodzielna firma, zyskujemy coś innego, czyli pewność inwestycji

          • Jarek

            Są tacy franczyzodawcy, którzy właśnie promują ideę iż każdy z ich franczyzobiorców jest indywidualnym przedsiębiorcą więc można powiedzieć, że jednak jesteśmy samodzielnym podmiotem. Faktycznie zyskuje się dużo, ale trzeba być pewnym, że chce się to robić

          • franco33

            skupiając się pod jedną banderą nie jesteśmy indywidualnymi przedsiębiorcami, kto taki np. zostawia swoich f.biorcow??

          • Majasss

            Owszem. Jednak są też ludzie, którzy wolą coś stworzyć sami – i mają do tego prawo 😉 Ja jednak stawiam na franczyzę

          • franco33

            też jest kwestia tego, czy jesteśmy w stanie to zweryfikować, czy to tylko dobrze wyglądający model czy naprawdę dobry? jak to ocenić?

          • Grania

            chyba na samym początku najważniejsza w weryfikacji jest opinia osób, które już zostały franczyzobiorcami w danej grupie

          • Majasss

            na pewno przyda się taka wiedza ale nie licz na absolutną szczerość. Nie zdziwiło by mnie gdyby to nawet było objęte jakąś klauzulą poufności

          • Majasss

            myślę, że najlepiej będą przemawiały statystyki oraz staż na rynku i obroty firmy

          • Majasss

            zakładając własny biznes od 0 nie masz żadnego wsparcia więc wiesz… nic tylko brać

          • Majasss

            nowe osoby na rynku, które nie mają doświadczenia i chcą od czegoś zacząć ale mają kapitał? To skąd mają ten kapitał? Zdolność kredytowa albo duża ilość oszczędności to niestety mus.

          • franco33

            Chyba największą zaletą jest oszczędność czasu na pierwszym etapie rozwoju biznesu – poświęcasz czas na prowadzenie go i zarabianie, a nie na analizowaniu, dostosowywaniu i modernizacji modelu interesu.

          • Jarek

            Bardzo ważna sprawa, faktycznie! Pewnie też trzeba się trochę nauczyć co i jak prowadzić, ale zdecydowanie wiele obowiązków mamy mniej. A Ty franco myślisz o skorzystaniu z takiego modelu czy jesteś bardziej za prowadzeniem własnego biznesu bez franczyzy?

          • Majasss

            czasu i bardzo często pieniędzy. Chociaż istnieją też takie modele gdzie niestety płacisz bardziej za używanie czyjegoś logo niż za rzeczywistą pomoc.

        • Majasss

          zapewne większymi bądź mniejszymi zobowiązaniami względem drugiej strony

    • ewasob

      biznes sieci kurierskich jest dość „śliski”. Mój znajomy próbował w to wejść i mam wrażenie, że w ogóle mu to nie idzie… Dziwi mnie to bo przecież ludzie coraz częściej korzystają z ofert kurierów.

      • Monty

        Jeżeli chcemy wejść sami i zaczynać od początku w tym biznesie to może być ciężko, bo jest kilka dużych, międzynarodowych firm kurierskich, które zajmują cały rynek, a wielu przedsiębiorców po prostu pracuje dla nich. Coś na zasadzie spedycji – myślę ze można to tak porównać. Tak czy siak ja bym nie wchodził w takie układy tylko poszukał rozwijającej się gałęzi rynku i tam szukał zarobku. Budowlanka prężnie u nas działa i sklepy o takiej tematyce zauważyłem, że szybko się rozwijają

        • ewasob

          Tylko budowlanka nie jest dla każdego. Mnie ten temat raczej nie interesuje 🙁

          • Monty

            Jest to jeden z przykładów branż prężnie działających. W czym Ty byś się odnalazła ewasob? Warto dzielić się pomysłami 🙂

          • Jarek

            Chyba najbardziej dochodowa branża jak chodzi o modele franczyzy, to branża spożywcza. Markety rosną jak grzyby po deszczu i praktycznie żadne nie bankrutują.

          • Aśka

            dokładnie, powstają coraz to nowsze 😉 niektórym to przeszkadza, ale ja uważam, że im bliżej do sklepu, tym lepiej, a każdy chciałby mieć blisko-więc tym wygrywają sieci, które mają monopol na rynku, czyli franczyzowe 🙂

          • Jarek

            Pod warunkiem, że wychodzą do klienta z odpowiednimi cenami i jakimiś urozmaiceniami jak własny wypiek, czy mięsa z własnego rozbioru

          • franco33

            powstają w nowych miejscach. te miejsca mają coś wspólnego. stanowią centrum dla określonej liczby osób i powstają w miejscach skupiających coraz mniejszą ich liczbę. kiedyś market dla 50000 a dzisiaj już dla 10000 mieszkańców

          • Majasss

            faktycznie jest ostatnio dużo więcej się widzi marketów osiedlowych. Mi osobiście to bardzo odpowiada.

          • Grania

            albo takie produkty, których nie dostaniesz w każdym sklepie – np. wszystkie półprodukty i produkty do zrobienia sushi 🙂 rzadko zdarza się, aby sklep był tak dobrze zaopatrzony, a Polacy polubili sushi i inne „egzotyczne” potrawy

          • Majasss

            akurat zestawy są już dość powszechne ale produkty świeże, przeznaczone do dobrego sushi to tylko w marketach posiadających produkty premium podpięte pod swoją markę

          • Aśka

            albo modne ostatnio półki ze zdrową żywnością 😉 to przyciąga klientów

          • Majasss

            mi osobiście brakuje jeszcze wypełnionych półek z produktami bezglutenowymi oraz bez laktozy. Ale i to jest już co raz bardziej popularne u nas

          • Majasss

            własne wędzarnie w dobrych sieciach to już niemalże standard. W Intermarche są wędzarnie i to już od dawien dawna

          • Majasss

            tylko szkoda mi trochę tych małych sklepików bo teraz to w markecie kupisz nawet chleb wypiekany na miejscu

          • Majasss

            te w modelu franczyzowym – nie. Natomiast te „inne” już tak

          • Jarek

            Jak się człowiek bierze za biznes to tylko taki do którego go ciągnie lub o którym ma jakieś pojęcie. Trudno rozwijać coś do czego nie mamy serca

          • Aśka

            Jasne, że tak. A nawet jeżeli ktoś nie jest jakoś mocno w temacie to zawsze, jeżeli tylko ma samozaparcie, może się tego nauczyć

          • Jarek

            Pod warunkiem, że faktycznie jest w stanie się tematem zainteresować, Znam wiele Pań, które nigdy w życiu nie zajęłyby się biznesem swoich mężów, którzy prowadzą np. hurtownie materiałów budowlanych. Więc w kwestii sklepów prawdopodobnie dużo kobiet nie pochłoną by market budowlany, choć nie twierdzę, że jest to prawidło jakiekolwiek 🙂

          • Aśka

            no i tutaj też masz rację – trzeba mierzyć siły na zamiary, a nie patrzeć jedynie na potencjalne duże zyski finansowe

          • Majasss

            indywidualne predyspozycje też są bardzo bardzo ważne

          • Majasss

            pamiętaj, że market budowlany to też dekoracja wnętrz oraz ogródek 🙂

          • franco33

            przede wszystkim jak się ma łeb do interesów to tak jest, że wszystko można zamienić w złoto.

          • Grania

            dobrze powiedziane! dobrze jest poznać swoje predyspozycje psychiczne przed wejściem w tak odpowiedzialny biznes 🙂 ktoś wycofany ale poukładany i biorący wszystkie sprawy na siebie nie zawsze będzie w stanie działać tak dobrze jak ktoś z charyzmą, ale taki, który potrafi dobrze rozdzielać i przekazywać odpowiedzialność na niższe szczeble

          • Majasss

            umiejętności przywódcze na pewno nie szkodzą w tym ‚biznesie’

          • Aśka

            tyle że jak się ma „łeb” to chyba nie trzeba wchodzić we franczyzę 😉 ale masz rację, ważne żeby każdy kto chce się w coś takiego angażować miał w sobie takie biznesowe zacięcie, w innym razie nawet nie będzie w stanie z dużą pomocą dobrze zarządzać firmą

          • Majasss

            ale łeb do interesów a franczyza to tak troszkę dwie różne rzeczy. Franczyzie trzeba się jednak poświęcić w pełni

          • Majasss

            Wiedza praktyczna przyjdzie z czasem ale dobrze mieć smykałkę do danej dziedziny z którą jest powiązany nasz biznes

          • Ewasss

            no i jak już pakujemy w coś pieniądze to fajnie aby to było coś co lubimy robić

          • Ewasss

            rynek franczyzy jest tak duży u nas, że na pewno znajdziesz coś co będzie Ci odpowiadać

        • Ewasss

          tylko co ma budowlanka do usług kurierskich? Nie każdego musi interesować temat budowlanki. Niektórzy mogą chcieć zarządzać firmą kurierską

  • Intermarche.kuba

    Witajcie!

    W ramach kampanii informacyjnej mam przyjemność być Waszym doradcą online. Pozostaję do dyspozycji dla wszystkich zainteresowanych tematyką franczyzy i współpracy z Intermarche.

    Jeśli macie jakiekolwiek pytania, chętnie na nie odpowiem zarówno w tym jak i skorelowanych wątkach.

    Kuba,
    Doradca online Intermarche

    http://muszkieterowie.pl/wlasnybiznes/

    • Mixx75

      Jak wyglądają właśnie takie szkolenia w Państwa Grupie? Wymagają dużo czasu, czy są to szybkie szkolenia kierownicze?

      • ewasob

        Mixx75 – poważny biznes franczyzowy niejednokrotnie spotyka się z faktem, że musisz się w pełni poświęcić z początku swojemu biznesowi. Dlatego też uważam, że takie szkolenia wymagają dużo czasu ale są na pewno świetnym początkiem. Trzeba na to patrzeć jak na inwestycję w samego siebie.

        • Mixx75

          Oczywiście podzielam Twoje zdanie co do poświęcenia się w pełni inwestycji, bo działa to tak samo w wypadku działania na własną rękę. Jestem po prostu ciekaw jak wygląda to w tej określonej Grupie i co jest oferowane w ramach takich szkoleń 🙂

          • ewasob

            myślę, że nikt Ci tego nie powie bo wtedy takie szkolenia nie miałyby sensu. Zapewne chodzi o szkolenia teoretyczne i praktyczne ale co dokładnie to raczej się nie dowiesz przed odbyciem takiego szkolenia.

          • Mixx75

            Na treść merytoryczną nawet nie liczę, ale bardziej na to czy kurs jest przeplatany dodatkowymi modułami, praktyką właśnie i czy później spoczywają na nas jeszcze jakieś obowiązki jak już ukończymy szkolenie

          • ewasob

            dobrym rozwiązaniem na koniec takiego kursu jest egzamin potwierdzający Twoją wiedzę

          • Jarek

            W sumie to taki egzamin wydaje się być oczywistą rzeczą, bo jak inaczej można wyegzekwować od ludzi merytoryczne podejście do tematu i sprawdzić czy na prawdę rozumieją te zagadnienia ?

          • ewasob

            Jarek – oczywiście, o ile komuś w ogóle zależy na tym 😉

          • Monty

            Myślisz, że mogą pojawiać się osoby które lekceważąco podejdą do tematu? Ogólnie ciekawi mnie czy w ogóle na takie szkolenie to nie są przyjmowane osoby już uznane za odpowiednie do bycia reprezentantem firmy i prowadzenia danego biznesu franczyzowego, czyli jednym słowem zdecydowane i zaakceptowane ?

          • Jarek

            Ja uważam, że nie pojawią się takie osoby. Ludzie niepoważni nigdy nie biorą się za biznes. Przynajmniej ja na takich jeszcze nie trafiłem. A co do tego kto jest przyjmowany i na jakich warunkach się to odbywa to chyba powiedzą Ci doradcy tylko 🙂

          • Aśka

            na pewno jest prowadzona odpowiednia rekrutacja, ale czy zawsze ona może zweryfikować ryzyko tego, ze coś się nagle komuś „odwidzi” – tego nie jestem pewna.

          • Jarek

            No nie wiem, wydaje mi się, ze jedynie sytuacja losowa może spowodować iż potencjalny franczyzobiorca sobie odpuści. Pewnie więcej szansa się nie zdarzy w danej Grupie aby zasilić jej szeregi

          • Grania

            ciekawe, czy w sytuacji gdy wydarzy się coś niespodziewanego (np choroba), może prowadzenie franczyzy przejąć ktoś z rodziny – ale chyba są to sprawy ustalane indywidualnie

          • Ewasss

            myślę, że jest jakiś zastępca

          • Aśka

            ojj to na pewno, ktoś kto nie jest odpowiedzialny raczej nie będzie brany pod uwagę jako potencjalny franczyzobiorca w przyszłości

          • Ewasss

            Pewnie nie tylko pytanie jakie są tego konsekwencje

          • Intermarche.kuba

            dlatego też w Grupie, rekrutacja jest wieloetapowa, a inwestycję poprzedzają szkolenia i egzaminy, a także praktyka

            Kuba,
            Doradca online Intermarche

          • Grania

            to jest bardzo dobre rozwiązanie i wskazuje na to,że Grupa Muszkieterów istotnie jest marką rzetelną i taką, w którą warto inwestować

          • Ewasss

            w końcu już trochę istnieją na naszym Polskim rynku franczyzowym

          • Aśka

            dziękuję za odpowiedź – myślę, że to bardzo rozsądne podejście i w dużej mierze niweluje ryzyko o jakim pisaliśmy wyżej

          • Ewasss

            od tego też są umowy zobowiązujące przedsiębiorców i powstrzymujących przed takim rozmyślaniem się

          • Ewasss

            albo i nie powiedzą bo może to być tajemnica zawodowa

          • sandramala

            W różnych Grupach masz różne szczeble po których się wspinasz. Jeśli ktoś się nie nadaje na wyższe szczeble ale dobrze sobie radzi na niższych to nie widzę powodu aby nie dać mu szansy

          • Ewasss

            to wytłumacz później komuś takiemu, że nie nadaje się na wyższy szczebel kariery jeśli jest Twoim inwestorem. To jest raczej kwestia tego, że to się należy dlatego takie osoby powinny odpadać w procesie rekrutacyjnym

          • Jarek

            Jak może komuś nie zależeć skoro poświęci tyle swojego wolnego czasu na naukę?

          • Aśka

            może jak ktoś dostał pieniądze na inwestycje, a nie je zarobił 😉 są tacy ludzie niestety…

          • Jarek

            Nie wydaje mi się, bo tak nieodpowiedzialni ludzie rzadko kiedy biorą się za biznes, bo ich to przerasta. Poza tym ciekawi mnie to czy brane jest pod uwagę coś w stylu CV podczas wyboru kandydatów

          • Grania

            pewnie tak jest – wydaje mi się, że jest pewna grupa osób chętnych wziąć udział w biznesie franczyzowym z daną marką i wtedy doświadczenie w branży jest brane pod uwagę przez licencjodawcę

          • Ewasss

            masz jakieś materiały dowodzące temu czy tylko tak jak mówisz „wydaje Ci się”?

          • Aśka

            pewnie tak, chociaż wydaje się, że najważniejszą sprawą jest wnoszony kapitał i zaangażowanie

          • sandramala

            A mi się wydaje, że nie ma to najmniejszego znaczenia (CV) chociaż mogę się mylić. Według mnie Franczyza to dobra okazja do świeżego startu jeśli nas na to stać

          • Ewasss

            umiejętności menagerskie na pewno nie zaszkodzą. Chociaż pewnie tak jak mówisz – nie ma to większego znaczenia

          • Ewasss

            dzięki Bogu – wyobraź sobie pracować u takiego!

          • sandramala

            owszem ale myślę, że żaden franczyzodawca nie wejdzie w biznes z kimś takim. Na pewno są organizowane jakieś spotkania poznawcze i jest się analizowanym przez odpowiednie osoby

          • Ewasss

            masz na myśli badania osobowiści itp?

          • Ewasss

            czemu niestety? Szkoda, że ja nie dostałam od nikogo pieniędzy na żadną inwestycję ;p

          • sandramala

            Czasu i pieniędzy…

          • Ewasss

            dla niektórych pieniądze nie są ważne. A czasu mają mnóstwo bo i tak nigdzie pracować nie muszą. Niestety ale takie zjawisko jest bardzo powszechne

          • Aśka

            jakie obowiązki masz na myśli?

          • sandramala

            no właśnie? Przecież franczyza to jeden wielki obowiązek tak samo jak w przypadku każdego innego biznesu. Tu nie ma miejsca na ludzi nieodpowiedzialnych, którzy się boją obowiązków

          • Ewasss

            Ale tu przynajmniej masz za sobą całe zaplecze ludzi, którzy w razie problemu są od tego aby Ci pomóc – tego w przypadku własnej marki nie masz.

          • Ewasss

            było to opisane wyżej, że są to przemienne moduły teoretyczne i praktyczne na różnych szczeblach

      • Intermarche.kuba

        Witam,

        szkolenie przed rozpoczęciem działalności trwa pół roku i jest podzielone na moduły praktyczne i teoretyczne, otrzymujecie Państwo na nim gruntowną wiedzę teoretyczną, oraz staże praktyczne

        Kuba,
        Doradca online Intermarche
        http://muszkieterowie.pl/wlasnybiznes/

        • Monty

          Witam,
          Ciekawi mnie temat finansowy takiego przedsięwzięcia. Jaki kapitał powinienem posiadać, aby móc myśleć o tym modelu biznesowym?

          • Aśka

            chyba to są kwoty od 400tys zł

          • Monty

            jak na tak duży biznes to nie są to bardzo duże kwoty, a sukces praktycznie mamy gwarantowany

          • Aśka

            Oczywiście. Duży sklep = duża inwestycja, ale w porównaniu do tego ile trzeba by było włożyć bez inwestycji franczyzodawcy to są nieduże kwoty

          • Jarek

            Szczególnie gdy wchodzi się w taki biznes rodzinnie to zdecydowanie łatwiej jest zgromadzić niezbędny kapitał

          • franco33

            duża inwestycja duża stopa zwrotu. franczyzy mają oczywiście swoje wady jak każdy biznes, ale w niektórych przypadkach są po prostu jedynym możliwym wyjściem.

          • Intermarche.kuba

            z drugiej strony są też pewną inwestycją, partnerstwem z ugruntowaną na rynku marką

            Kuba,
            Doradca online Intermarche

          • Grania

            z pewnością tak jest, biorąc pod uwagę wszelkie obecne gwałtowne zmiany na rynku

          • Aśka

            to prawda, dzisiejszy rynek jest tak nieprzewidywalny, że wchodzenie na niego z nieznaną marką ma na starcie duży odsetek ryzyka w porównaniu do franczyzy

          • sandramala

            franczyza to owszem – bezpieczeństwo, ale także zobowiązanie i mówię to już któryś raz. Ludzie nie podchodźcie do tego jak do pewnego biznesu bo potem pan X przeczyta w internecie, że to PEWNY ZYSK BEZ MOŻLIWOŚCI STRATY i nie zastanawiając się wiele wejdzie w to i straci kasę. Nigdy nic nie jest pewne, ryzyko zawsze istnieje

          • Ewasss

            ale w praktyce to jest pewny biznes. Aby nie wypaliło to trzeba po prostu okazać się nieodpowiedzialnym inwestorem, który brzydko mówiąc po wyłożeniu pieniędzy będzie olewał jak biznes sobie radzi bo przecież „należy mu się!”…

          • sandramala

            marka jest bardzo ważna. W tym przypadku dochodzą reklamy w TV np i duża część marketingu, którą się w ogóle nie musimy martwić

          • Ewasss

            pamiętaj o tym, że zawsze jest też marketing lokalny

          • Ewasss

            masz na myśli zmiany w przepisach czy co?

          • sandramala

            w przypadku marketu wielkopowierzchniowego ja nie widzę innej opcji. Zbyt duża odpowiedzialność, zbyt duże koszty

          • Ewasss

            a ja widzę – urodzić się obrzydliwie bogatym i mieć kaprys zbudowania własnej marki i nie przejmować się tym w ogóle bo przecież i tak by się było obrzydliwie bogatym 😉 W przeciwnym wypadku tylko franczyza

          • Aśka

            dokładnie tak, przecież w tak dużym sklepie typu Inter i Brico spokojnie może działać cała rodzina

          • sandramala

            ale chciałabyś pracować ze swoją matką / teściową / ciotką itp?

          • Ewasss

            ja bym nigdy w życiu nie chciała. Przypomnijcie sobie rodzinne zloty na święta gdzie już po chwili można mieć dość a co dopiero jeszcze pracować razem

          • sandramala

            Owszem, z męże jak najbardziej chociaż wiesz – z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach 😉 Wolałabym zachować rozsądek przy zatrudnianiu ludzi

          • Ewasss

            podejmowanie decyzji z małżonkiem może być kłopotliwe bo obie strony mogą chcieć czegoś zupełnie innego. I oby te relacje nie przełożyły się później także na życie prywatne

          • sandramala

            takich sklepów raczej się nie otwiera bez franczyzy. Nikt przy zdrowych zmysłach bez kilku „luźnych” milionów w portfelu nie powinien się za to zabierać

          • Ewasss

            Masz na myśli własną markę? Chyba raczej kilkunastu milionów. Pamiętaj, że początki są ciężkie i minie trochę czasu nim dogonisz konkurencję i może to bardzo dużo kosztować

          • Ewasss

            Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie wiem czy ktokolwiek może powiedzieć, że 400 tys to nieduża kwota.

          • sandramala

            czemu tak mówisz? To zależy wszystko od rynku. Chociaż szczerze mówiąc nie widzę nigdzie aby markety Muszkieterów zostały zamykane – wręcz przeciwnie, ciągle powstają nowe

          • Ewasss

            Może i zależy od rynku ale zobacz jak szybko powstają nowe markety i jak szybko się rozwijają

          • Intermarche.kuba

            Witam,

            Grupa Muszkieterów wymaga aportu na poziomie 20%, nie mniej niż 400 tyś zł

            Kuba,
            Doradca online Intermarche
            http://muszkieterowie.pl/wlasnybiznes/

          • Monty

            Czy Państwa Grupa pomaga w jakimś stopniu w pozyskaniu funduszy, np. poprzez wstawiennictwo w banku?

          • Intermarche.kuba

            Tak, nasi eksperci i specjaliści są do Państwa dyspozycji, pomogą w przygotowaniu dokumentów i wniosków

            Kuba,
            Doradca online Intermarche

          • franco33

            ale Grupa nie zapewni wsparcia w zdolności kredytowej?

          • Intermarche.kuba

            Grupa nie jest instytucją finansową, bankową, nie udziela kredytów,
            pomocą ze strony Grupy jest niejako wymóg tylko 20% aportu inwestycji zamiast całych 100%

            Kuba,
            Doradca online Intermarche

          • sandramala

            jakby nie patrzeć – bardzo korzystnie. Na jakim poziomie później są opłaty licencyjne? W końcu jakoś te 80% musimy „spłacić”.

          • Ewasss

            opłat licencyjnych z tego co wiem to nie ma ale jakieś inne są

          • Ewasss

            wchodzenie we franczyzę z kredytem na głowie to podwójne zobowiązanie. Ja osobiście bym się bała

          • sandramala

            Czy aby postawić market za te 400 tys to trzeba jakoś bardzo „oszczędzać”? Czy nie jest przypadkiem tak, że To będzie „biedny” market?

          • Ewasss

            bardzo trafne pytanie. Dołączam się do niego

        • Ewasss

          ile trwają poszczególne moduły?

  • Jeśli o franczyzę to jest przeznaczona dla osób, które posiadają już pewne doświadczenie w branży. Owszem są szkolenia, ale to nie to samo. Najlepiej gdyby przyszli franczyzobiorcy popracowali po miesiącu na każdym ze stanowisk w danym systemie. To by było najlepsze szkolenie i wstęp do własnego biznesu.

    • Intermarche.kuba

      Witam,
      W Grupie Muszkieterów szkolenie dla przyszłego franczyzobiorcy odbywa się na niskim, średnim i wysokim szczeblu, czyli jak Pan mówi, poznaje się różne stanowiska i zadania w całym sklepie, żeby poznać jego działania i mechanizmy, i skutecznie nim zarządzać

      Kuba,
      Doradca online Intermarche
      http://muszkieterowie.pl/wlasnybiznes/

      • sandramala

        bardzo dobry pomysł. Podoba mi się to u Was! Dodatkowo praca na rzecz Grupy też daje nam możliwość przedyskutowania problemów z innymi franczyzobiorcami

        • franco33

          możesz się dowiedzieć, że np. ustawienie półek z warzywami na lewo od wejścia a nie na prawo przynosi relatywnie np. 20% wyższą sprzedaż pomidorów i tego typu rzeczy. prowadzenie sklepu w duzej mierze polega właśnie na wpływaniu na zakupy klientów, więc takie zagadnienia są ważne.

          • Ewasss

            takie detale na prawdę mają znaczenie?

    • Ewasss

      Najlepsi franczyzodawcy oferują właśnie tego typu „szkolenia” a raczej praktyki z tego co wiem. Przynajmniej grupa muszkieterów tak robi więc to chyba standard

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

aby otrzymywać bieżące pomysły na biznes

  • dla pań
  • w mieście
  • na wsi
  • w internecie
  • w domu

Wpisz swój adres e-mail


NEWSLETTER